O mnie

Moje zdjęcie
If I can stop one heart from breaking, I shall not live in vain; *** I still find each day too short for all the thoughts I want to think, all the walks I want to take, all the books I want to read, and all the friends I want to see. - John Burroughs ******** English is my second language. Please, be forgiving.

sobota, 4 lutego 2017

The Silent Prayer by Tobias


https://youtu.be/6baN7cmX-3g
Źródło: Włodek Salwa


The Silent Prayer by Tobias

In my heart, I accept my perfect Being.
I accept that the joy that I have intended is already in my life.
I accept that love I have prayed for is already within me.
I accept that the peace I have asked for is already my reality.
I accept that the abundance I have sought already fills my life.

In my truth, I accept my perfect Being.
I take responsibility for my own creations
And all things that are within my life.
I acknowledge the power of Spirit that is within me,
And know that all things are as they should be.

In my wisdom, I accept my perfect Being.
My lessons have been carefully chosen by my Self,
And now I walk through them in full experience.
My path takes me on a sacred journey with divine purpose.
My experiences become part of All That Is.

In my knowingness, I accept my perfect Being.
In this moment, I sit in my golden chair
And know that I Am an angel of light.
I look upon the golden tray - the gift of Spirit -
And know that all of my desires already have been fulfilled.

In love for my Self, I accept my perfect Being.
I cast no judgment or burdens upon my Self.
I accept that everything in my past was given in love.
I accept that everything in this moment comes from love.

I accept that everything in my future will result in greater love.
In my Being, I accept my perfection.
And so it is.

wtorek, 24 stycznia 2017

Wyobraź sobie wszystkich ludzi żyjących w pokoju


Wyobraź sobie, że nie ma Nieba
To proste, gdy spróbujesz
Nie ma Piekła pod nami
Nad nami tylko niebo

Wyobraź sobie wszystkich ludzi
Żyjących z dnia na dzień
Aha-ah

Wyobraź sobie, że nie ma podziału na kraje
Nie jest to trudne
Nie ma powodu do zabijania lub poświęcania życia
I religii również

Wyobraź sobie wszystkich ludzi
Żyjących w pokoju
Yoohoo-ooh

Może powiesz, że jestem marzycielem
Lecz nie jestem jedynym
Mam nadzieję, że pewnego dnia do nas dołączysz
I świat stanie się jednością

Wyobraź sobie, że nie ma majątków
Jestem ciekaw, czy możesz
Nie ma chciwości i głodu
A ludzie są wspólnotą

Tekst: link

środa, 14 grudnia 2016

JEST  TAKIE ŚWIĘTO



JEST  TAKIE ŚWIĘTO

Jest takie święto w polskim zwyczaju.
I zawsze w grudniu jest ono w toku.
Aby przepustkę dostać do raju
trzeba uśmiercić karpia co roku.

Niewinną rybę, tak zwyczaj każe
złowić sieciami, gdzie ona żyje.
Potem ją złożyć dla Boga w darze.
Czy święty człowiek co ją zabije ?

Bo przecież ryba, istota żywa
Jak każde zwierzę na tej planecie.
Niech sobie zatem swobodnie pływa.
Ma prawo czuć się bezpiecznie przecież.

Więc czemu zwyczaj tak nakazuje
by karpia mieć na świątecznym stole ?
Ja uśmiercania nie toleruje
i zamiast karpia marchewkę wolę.

(Autor: S-S)
(to wiersz mojego ulubionego wegetariańskiego poety - dziękuje!)

W naszej świadomości mamy zakodowany pogląd, że ryby to nie mięso, ryby to nie zwierzęta i najbardziej przerażający - ryby nie czują bólu.
Nawet jeśli mamy świadomość i wiedzę, że ryby mają system nerwowy i jednak czują ból, nie potrafimy oprzeć się tradycji. Służyć tradycji potrafimy bardziej aniżeli zdrowemu rozsądkowi, o Bogu nie wspominając.
Bóg nie jest propagatorem cierpienia, Bóg jest Miłością.




Tradycyjny świąteczny stół nie musi być tradycyjnie nieczułym na ból dla naszych tzw. braci mniejszych miejscem (jakież to dziwne, że jedne kochamy, drugie zabijamy i zjadamy) przy którym spotykamy się, aby dzielić się radością, miłością.


"Jezus narodził się w żłobie, ale biada jeśli nie narodził się w Tobie".

Jaki przebłysk świadomości u naszego wieszcza Adama Mickiewicza, który rozumiał inaczej sens Bożego Narodzenia.
Stajenka, żłobek.... i nasze zrozumienie. Czy nasza tradycja nie poszła zbyt daleko?

Teraz jest czas przebudzenia - czas obudzenia uśpionej w naszych sercach prawdziwej Miłości.
Chcemy prawdziwego pokoju, prawdziwej miłości, prawdziwego szczęścia.
Przeszłość odeszła, zostawmy ją w spokoju.
Przyszłość budujemy MY- TERAZ. Zacznijmy od SIEBIE - TERAZ.

TERAZ JEST CZAS POKOJU, WSPÓŁODCZUWANIA, MIŁOŚCI!
Piękny czas TERAZ  i TU JEST!

Dla miłośników tradycyjnych świątecznych posiłków jest to również czas kreacji, aby wyczarować zdrowy, piękny i smaczny posiłek. Wiele, bardzo wiele osób robi to znakomicie. Świąteczna rybka też jest, smakuje o wiele lepiej od rybki, która chce sobie żyć i pływać...



Podam kilka przykładowych stron z przepisami. Niech posłużą jako przykład i pobudzą do kreowania własnych, zdrowych, pięknych, ale i skromnych potraw, gdyż takie są najlepsze.
Linki z ciekawymi świątecznymi vege rybkami będę dodawać tutaj...


* ryba bez ryby, która sobie w spokoju pływa
* Wegańska ryba w sosie cytrynowym
* Boczniak po grecku
* Seler w nori czyli ryba wege

czwartek, 22 września 2016

To dla mnie eliksir życia


Photo: John Haag John Haag

Papierówki

Rosną w ogrodzie dwa drzewa,
o których napisać chciałem.
Czasami ptak w nich zaśpiewa.
Nie raz taki śpiew słyszałem.

Lecz przede wszystkim te drzewa
rodzą mi smaczne owoce.
Wtedy me serce w głos śpiewa
calutkie dni, oraz noce.

Gdy już te jabłka dojrzeją
nie wydam ani złotówki,
Me oczy do nich się śmieją,
bo swoje mam papierówki.

I chociaż mają tę wadę,
że owoc jest co dwa lata.
To robię z nich marmoladę.
Tak będzie do końca świata.

A sok z tego jabłuszka
z dodatkiem kolorowym.
Nie myślę w tej chwili o gruszkach,
lecz smacznym soku marchwiowym.

To dla mnie eliksir życia,
który wypijam z radością.
Te drzewa go dają do picia,
więc patrzę na nie z miłością.

I chociaż ktoś wyciąć chciałby
w nocy te drzewa skrycie.
I tak rady nie dałby,
bo oddał bym za nie swe życie.

(autor: S-S)

------------
Dla przypomnienia:
Liście jabłoni - nie zmarnujmy ich

sobota, 17 września 2016

Lubię kiedy pada deszcz...

Photo: link


Deszcz


                         Kiedy niebo się zachmurzy
                         i powieje lekko chłodem,
                         to i czasem z dużej burzy
                         mamy całkiem sporą wodę.


                         Krople z nieba nam spadają.
                         Dobrze, gdy to robią wiosną,
                         bo się wtedy dobrze mają
                         te rośliny co już rosną.


                         A dla ludzi bez nakrycia
                         deszcz jest przykrym doświadczeniem.
                         Nie ułatwia on im życia.
                         Grozi trwałym przemoczeniem.


                         Dla motyli i robaków
                         do kąpieli, i do picia.
                         Wszelkich ptaków, oraz ssaków
                         To jest napój do przeżycia.


                          Jest niedobrze kiedy susza
                          swym gorącem nas okryje.
                          A roślinność się wykrusza.
                          Tylko kaktus tu przeżyje.


                          No, a wielbłąd garby nosi
                          by zgromadzić tam zapasy.
                          I o wodę się nie prosi.
                          Czekając na lepsze czasy. 


                          Także cieszmy się, gdy pada
                          no bo deszcz to źródło życia
                          Pijmy wodę, dobra rada.
                          Idę zrobić coś do picia.

((autor: S-S))